W domu cała masa zabawek, mam wrażenie, że wysypują się z każdego konta. Nie zmienia to jednak faktu, że największym powodzeniem cieszą: przewód od komputera, kubek z kawą, jakaś miska i ostatecznie samochody Janka (ale tylko te, którymi Wanda nie może się bawić). Cała reszta już dawno się znudziła i stanowi atrakcję na minutę. Dlatego od czasu do czasu przygotowuję nasze domowe zabawki sensoryczne. Janek bardzo je lubił i faktycznie bawił się nimi. Wanda z każdym tygodniem wykazuje coraz większe zainteresowanie. Kupiłam trochę koralików, cekinów i jeszcze kilka drobnych rzeczy w pasmanterii, żeby szybko przygotować coś nowego. Nasze dzieciaki lubią tego typu zabawy, dlatego podrzucam Wam trochę pomysłów, może coś Wam się spodoba.

BUTELKI Z KORALIKAMI

W Rossmannie kupiłam kilka małych butelek podróżnych, do których wsypałam różne koraliki. Butelki są poręczne, grzechoczą (a przecież dzieciaki lubią hałas) i jeszcze można gryźć. Tą większą butelkę, zrobiłam Jankowi jak miał pół roku. Wtedy też kombinowałam na szybko, więc wzięłam taką jak miałam w domu. Teraz sprawdza się idealnie. Tak naprawdę nie trzeba kupować specjalnych koralików, można wrzucić trochę grochu i też będzie fajna zabawa.

BALON

Kolejna, to zabawa z balonem. Ale zwykły balon wcale nie jest, aż tak atrakcyjny. Dlatego kupiłam przezroczysty z konfetti w środku. Gdy potrząsa się balonem, kolorowe kropki podskakują, przesypują się i szeleszczą. Jak się okazuje, gonitwa za takim balonem, to już zupełnie co innego. Ostatnio Wanda tak bawiła się balonem, aż jej pękł obsypując ją kolorową bibuła. Myślałam, że się przestraszy, ale w sumie to była całkiem zadowolona z tej niespodzianki. 🙂

zabawki sensoryczne balon
zabawki sensoryczne balon
NASZE TORBY SENSORYCZNE

Ostatnio kupiłam żyłkowe zamykane torby i powkładałam do nich różne rzeczy. Do jednej wrzuciłam kulki i inne kształty hydrożelowe. Mamy serca, żaby, kwadraty, ślimaki, gwiazdki. Do drugiej kolorowe pompony. A do trzeciej czerwone koraliki, kupione w pasmanterii. Zakleiłam porządnie taśmą i już jest zabawa. Coś kolorowego, wydaje dźwięki i jeszcze się przesuwa. Przygotowanie trwa 5 minut, więc jest super szybkie. Wanda nie ma jeszcze zębów więc daje jej te torby do ręki. Dla dzieci, które szybko mogą przegryźć torbę lepiej przykleić ją do podłogi lub szafki.

kulki hydrożelowe
torba sensoryczna
domowe zabawki sensoryczne- torby
torba sensoryczna
KOLEJNY POMYSŁ Z BALONEM

Wieczorem wkładam hydrożelowe kulki do wody. Dość długo trwa zanim się napełnią, dlatego zostawiam je na całą noc. Rano do przezroczystego balonu wrzucam kolorowe kulki, zawiązuję i gotowe  W ten sposób można zrobić takiego gniotka do ściskania. Ja zazwyczaj trochę pompuję balon, aby kulki mogły się przemieszczać. Wanda bardzo lubi nimi potrząsać. 🙂

domowe zabawki sensoryczne - balon
zabawki sensoryczne balon
zabawki sensoryczne balon
PUDEŁKO WANDY

Jak wiadomo maluchy wolą bawić się wszystkim innym niż swoimi zabawkami. Kuchenne rzeczy, kable i wszystko dookoła. Nie jest to żadne odkrycie. Wanda jest jeszcze za mała żeby wyciągać pojemniki z kuchennej szuflady. Myślę, że na to będzie musiała z miesiąc poczekać, aż zacznie stawać przy meblach. Dlatego,  póki co ma swoje pudełko, do którego wkładam jej różne rzeczy. Gdy Wanduśka idzie na drzemkę podmieniam jej zawartość pudełka. Gdy wstaje ma nowe kolorowe foremki na babeczki lub na lody, czasami sitko lub zwykłe pojemniki na jedzenie. Bardzo lubi wyciągać, więc siada i na parę chwil ma zajęcie, bo ogląda wszystko po kolei.

pudełko z zabawkami
pudełko z zabawkami

Domowe zabawki sensoryczne są bardzo proste i szybko można je wykonać. Nic wielkiego, a zawsze to jakaś odmiana. Za jakiś czas pokaże Wam jeszcze kilka pomysłów, jak tylko uda mi się zrobić jakieś zdjęcia. 🙂