Dziś zaglądamy do książki Idą Święta o Bożym Narodzeniu, Mikołaju i tradycjach świątecznych na świecie, wydawnictwa Nasza Księgarnia. To książka, która pozwoli z szerszej perspektywy spojrzeć na święta. Poznamy dzięki niej znaczenie i historię symboli bożonarodzeniowych, takich jak szopka, choinka, czy popularny w Szwecji słomiany Kozioł albo hiszpański Tió de Nadal, wydrążony pieniek z namalowaną buzią. W ciekawy sposób przybliży nam tradycje świąteczne panujące w innych krajach. Przeczytamy o meksykańskiej Nocy Rzodkiewek, o greckim zwyczaju przystrajania światełkami łodzi i amerykańskich skarpetach. Odpowie nam na pytania: dlaczego ubieramy choinkę, skąd przekonanie, że zwierzęta o północy przemawiają ludzkim głosem, dlaczego w Japonii na Wigilię jedzą fastfood, kto przynosi prezenty w Grecji, a kto w Poznaniu i dlaczego jedne dzieci otrzymują je 24 grudnia, a inne 25! Czytamy ją ze Stefkiem wyrywkowo, wybierając rozdziały, które go interesują, na przykład „Miejsce dla gościa”, „Podzielmy się”, „Kto roznosi prezenty” czy „Świąteczna dwunastka”. Na pewno wrócimy do niej za rok i będziemy wspólnie odkrywali pozostałe historie świąteczne z całego świata.

DEKOROWANIE PIERNIKÓW
Jedną z naszych tradycji okresu świątecznego jest dekorowanie pierników. Obowiązkowy punkt w naszym grudniowym kalendarzu. Spotykamy się z naszym przedszkolnym gangiem i rusza piernikowa manufaktura. Wiadomo, że najfajniej samodzielnie upiec pierniczki, bo to może być równie dobra zabawa, co samo dekorowanie. Niestety nie zawsze nam się to udaje, pomimo corocznych ambitnych planów. Korzystamy wtedy z tych upieczonych przez ciocie (na ciocię Kasię zawsze można liczyć) albo kupujemy gotowe. W obu przypadkach zabawa jest tak samo dobra i wszystko dookoła tak samo wysmarowane w lukrze. U nas z umiejętnościami plastycznymi, szczerze mówiąc, tak sobie, ale powstało kilka ciekawych radosnych twórczości, przy tworzeniu których mamy miały chyba nawet większą frajdę niż dzieciaki.