Czy faktycznie struś chowa głowę w piasek, a słoń korzysta z trąby jak ze słomki? Czy osioł jest uparty, a niedźwiedzie lubią miód? Na te i na wiele innych pytań znajdziecie odpowiedź w tej pomysłowej książce, która poświęcona jest mitom i stereotypom dotyczącym zwierząt. Zdarza się usłyszeć, że nietoperze wplątują się we włosy, że świnie są brudne, że wszystkie rekiny są takie same i zjadają ludzi. Zwłaszcza bajki, które są tak lubiane przez dzieci, często niesłusznie przypisują zwierzętom cechy, z którymi one nie mają nic wspólnego. Jeśli dołożymy do tego jeszcze przesądy, to uzbiera się spora lista mitów. Pora aby dzieci zgłębiły ten temat i dowiedziały się, że nie warto wierzyć we wszystko co się słyszy.

Bardzo fajna książka, z ładnymi i zabawnymi ilustracjami. Myślę, że już 2-3 latki będą nią zainteresowane. Mimo, że Janek jest na nią jeszcze trochę za mały, kupiłam ją bo bardzo spodobał mi się pomysł i nie chciałam, aby mi gdzieś umknęła. Póki co przeglądamy i patrzymy na obrazki, ale myślę, że latem będzie jak znalazł przed wyjściem do zoo.

ZWIERZAKI Z GALARETKI
Dziś bawimy się galaretkowymi zwierzakami, to jedna z ulubionych zabaw sensorycznych Janka. Tym razem w foremkach do pieczenia ciastek przygotowaliśmy motyle, ryby, rozgwiazdy i meduzy. Galaretką można bawić się na różne sposoby, my zazwyczaj kroimy, ściskamy rozgniatamy, układamy wierzę, ale Janek najbardziej lubi przekładać ją z miski do miski i mieszać. Zawsze jest dużo śmiechu i pisków. Obowiązkowym elementem kończącym taką zabawę jest deptanie i ślizganie, nie jest to sprawa prosta, bo maluchowi ciężko utrzymać równowagę. Jednocześnie to świetne ćwiczenie (oczywiście z moją asekuracją), które zawsze sprawia ogromną radość. Czasami zabawa wymyka nam się spod kontroli i kończy się smarowaniem galaretką po podłodze. Takie ryzyko zawsze wpisane jest w tego typu zabawy.  🙂 Jednak gdy rozłoży się odpowiednio dużą folię, sprzątania jest bardzo mało. Polecam spróbować, dzieciaki będą zachwycone!