Książka nie jest poradnikiem jak wychować dziecko, ale rozmową jaką przeprowadziła dziennikarka Irena A. Stanisławska z Aleksandrą Piotrowską, dziecięcą psycholog, wykładowcą UW i doradcą Rzecznika Praw Dziecka i Komitetu Ochrony Praw Dziecka. W książce autorki rozmawiają, o tym dlaczego dzieci stają się niejadkami, jak korzystać ze smoczka, jak stworzyć bliskość z dzieckiem, w jaki sposób rodzice wymuszają szybki rozwój malucha i chcą aby ich dziecko było we wszystkim najlepsze. Poruszają też kwestie nadopiekuńczości rodzicielskiej, nagród i kar czy trudności jakie niesie za sobą rozwód rodziców.

Nie jestem zwolenniczką wychowywania dziecka odhaczając kolejne punkty w poradniku. Każde dziecko jest inne i rozwija się w swoim tempie, jednak czasami warto zajrzeć do książki i poczytać trochę, o tym co myślą na dany temat specjaliści. Rozmowę z doktor Piotrowską czyta się bardzo szybko i nawet jeśli mamy odmienne zdanie w niektórych kwestiach, to warto zastanowić się, czy nasze metody wychowawcze są najlepsze. Czy my sami nie stworzyliśmy niejadka, czy nie oczekujemy i nie wytwarzamy presji, aby maluch był geniuszem, czy nie zabieramy mu dzieciństwa. W Książce nie znajdziemy rady „masz robić tak lub tak”, raczej skłania ona do przemyśleń i rodzicielskiego rachunku sumienia.