Kolejna książka o przygodach staruszka Pettsona i kota Findusa od wydawnictwa Media Rodzina. Tym razem dla starszych dzieci, którym starczy cierpliwości do wysłuchania dłuższego tekstu.

Zbliżają się Święta, a Findus nie może doczekać się Wigilii. Jego największym marzeniem jest to, aby zobaczyć Mikołaja. Dlatego przyjaciele piszą list i wkładają go do zbudowanej w ogrodzie śnieżnej wieży. Gdy następnego ranka okazuje się, że list zniknął Findus jest przekonany, że Mikołaj go zabrał i na pewno odwiedzi go w Wigilię. Pattson nie chce zawieść i powiedzieć kotu, że Mikołaj nie istnieje. Po chwili namysłu postanawia zbudować mikołajową maszynę, która wręczy prezent Findusowi. Nie jest to proste zadanie, ponieważ kot ciągle domaga się uwagi. Narzeka na to, że staruszek za długo przebywa w warsztacie i nie ma czasu na zabawę.

Po trzech tygodniach, ciężkiej pracy i wielu przygodach Pettson z niepokojem czeka na wigilijny wieczór. Nie ma pewności, czy kot nie rozpozna oszukanej kukiełki. Jednak gdy przychodzi wyczekiwany wieczór, on sam jest mile zaskoczony i zbity z tropu. W ich domu zjawia się prawdziwy Święty Mikołaj.

Ta część przygód dwójki przyjaciół jest dłuższa od pozostałych. Liczy aż 140 stron. Dla Janka to zdecydowanie za dużo. Książka będzie musiała poczekać na niego kilka lat. Kupiłam ją trochę przez pomyłkę, myśląc, że jest podobnej długości, co pozostałe części. Jednak nie żałuję, to ciepła i przyjemna historia, którą sama przeczytałam z ciekawością. 🙂

WIEK: Wydawnictwo poleca dla 3-9 lat. Według mnie 5-9lat.

Więcej świątecznych książek:)