Dziś zaglądamy do książki „Wielkie mycie zębów w zoo” napisanej przez Sophi Schoenwald, do której wspaniałe ilustracje wykonał Gunter Jakobs.
Pewnego dnia dyrektor Alfred Niecierpliwiec poczuł nieprzyjemny zapach w swoim zoo. Spostrzegł także, że mimo pięknej pogody w zoo nie było żadnych zwiedzających.
Przyczynę brzydkiego zapachu znał jeż Ignacy Miętus. Zdradził on dyrektorowi, że to leniwiec Fredi poradził zwierzętom, aby przestały myć zęby, bo to za duży wysiłek. Na szczęście Niecierpliwiec wpadł na genialny pomysł i wraz z nieustraszonym Ignacym Miętusem, w roli szczoteczki, rozpoczął wielkie mycie zębów. Pomimo początkowego oporu, udało się wyszorować wszystkie zęby, kły i kiełki i nawet mrówkojad Eddi, który zębów nie posiada, załapał się na szorowanie języka. Natomiast Jego Wysokość Wielce Szanowny Pan Lew po szczotkowaniu zaryczał „JAKIE CZYSTE, JAKIE GŁADKIE, JAKIE BIAŁE! MYCIE ZĘBÓW JEST DOPRAWDY SUPER WSPANIAŁE!”

Książka, która z poczuciem humoru opowiada o konsekwencjach niemycia zębów i takie przedstawienie problemu zdecydowanie najbardziej lubimy.

Chęć mycia zębów u nas obecnie nie najgorsza, choć oczywiście bywają momenty buntu, jęczenia, stękania. Czekamy, kiedy towarzystwo samo będzie mogło obsłużyć się w tym zakresie 🙏. Niestety, jeszcze trochę to potrwa, więc ilość wypowiedzianych słów i zwrotów „szeroko”, „patrz na mnie”, „nie gryź szczotki” pobije wszelkie rekordy.

Kilka tipów, jak choć trochę ułatwić i uprzyjemnić tę czynność:

1. Ciekawa historia o myciu zębów, może właśnie z książki. My odkąd mamy “Wielkie mycie zębów w zoo” często kończymy szczotkowanie okrzykiem „JAKIE CZYSTE, JAKIE GŁADKIE, JAKIE BIAŁE! MYCIE ZĘBÓW JEST DOPRAWDY SUPER WSPANIAŁE!”, co wywołuje ogromną radość i miłe skojarzenia.
2. Stara dobra piosenka. Wszyscy znają choć kilka wersów „szczotko szczotko hej szczoteczko ooo, zatańcz z nami tańcz w kółeczko ooo!” – dobry sposób dla maluszków.
3. Wypasiona, świecąca, kolorowa, wibrująca szczoteczka z ulubioną postacią na pewno pomoże.
4. Aplikacja odmierzająca czas do końca szczotkowania i zajmująca uwagę dziecka podczas szczotkowania.
5. Dla tych bardziej unplugged – klepsydra z kolorowym piaskiem.
6. Choć i tak czasami bywają dni gdy najskuteczniejszy jest szantaż i małe straszonko, że zęby wypadną, będą czarne, nie będzie można jeść orzechów ani gum 😜

Powodzenia w tej codziennej walce!